PROJEKT WSPÓŁFINANSOWANY PRZEZ SZWAJCARIĘ W RAMACH SZWAJCARSKIEGO
PROGRAMU WSPÓŁPRACY Z NOWYMI KRAJAMI CZŁONKOWSKIMI UNII EUROPEJSKIEJ

PROJECT SUPPORTED BY GRANT FROM SWITZERLAND THROUGH
THE SWISS CONTRIBUTION TO THE ENLARGED EUROPEAN UNION
Do druku

Prawo cywilne

Dłużnik w elektronicznym postępowaniu upominawczym


2013-01-08

Elektroniczne postępowanie upominawcze zostało stworzone w celu maksymalnego uproszczenia i przyspieszenia uzyskania przez wierzyciela tytułu egzekucyjnego, a następnie tytułu wykonawczego.  Osoba, która domaga się zapłaty i ma na poparcie swojego roszczenia odpowiednie dowody, może zatem w stosunkowo łatwy sposób w krótkim czasie uzyskać nakaz zapłaty. W nieco gorszej sytuacji znajduje się dłużnik, który w takim postępowaniu nie ma zbyt wiele do powiedzenia.

Cechą charakterystyczną elektronicznego postępowania upominawczego jest to, że rozpoznający sprawę sąd nie przeprowadza rozprawy, w czasie której dłużnik mógłby przedstawić swoje racje i sprzeciwić się żądaniu wierzyciela. Powód (wierzyciel) nie ma obowiązku załączenia do pozwu dowodów na poparcie swoich twierdzeń, a więc orzeczenie wydane przez sąd opiera się właściwie na oświadczeniu powoda, iż takowe dowody na poparcie jego twierdzeń istnieją. Sąd nie bada również, czy roszczenie nie przedawniło się oraz czy wskazany przez powoda adres pozwanego jest prawidłowy. Jeżeli na podstawie przedstawionego przez powoda w pozwie stanu faktycznego sąd uzna roszczenie za uzasadnione, wydaje nakaz zapłaty, w którym zobowiązuje pozwanego (dłużnika) do uregulowania w ciągu dwóch tygodni określonej kwoty wraz z kosztami postępowania.

Wskazana procedura powoduje, że niejednokrotnie nakaz wydawany jest w przypadkach, w których zapłata z jakichś powodów się nie należy (np. dług został spłacony albo przedawnił się lub też dłużnikowi przysługuje zarzut potrącenia). Dłużnik nie jest jednak pozbawiony możliwości obrony swoich praw. W ciągu dwóch tygodni od dnia doręczenia mu nakazu zapłaty wydanego w elektronicznym postępowaniu upominawczym, podobnie jak w zwykłym postępowaniu upominawczym i nakazowym, dłużnik ma możliwość złożenia do sądu sprzeciwu. Może go sporządzić wedle swego wyboru w tradycyjnej papierowej formie lub w formie elektronicznej (o ile posiada konto w systemie teleinformatycznym e-sądu). Co istotne, od momentu wniesienia przez pozwanego pisma drogą elektroniczną każde kolejne pismo procesowe musi być już wnoszone w ten sam sposób, w przeciwnym razie nie wywoła ono przewidzianych przez przepisy skutków prawnych.

Sprzeciw od nakazu zapłaty nie wymaga uzasadnienia i przedstawienia dowodów, jednak w sprzeciwie pozwany powinien przedstawić zarzuty, które pod rygorem ich utraty należy zgłosić przed wdaniem się w spór co do istoty sprawy (np. zarzut niewłaściwości sądu); jeżeli pozwany nie podniesie w sprzeciwie takich zarzutów, nie będzie mógł zgłosić ich później (np. w kolejnym piśmie procesowym). Z uwagi na to, że nakaz zapłaty w elektronicznym postępowaniu upominawczym w razie skutecznego wniesienia sprzeciwu zawsze traci moc w całości, pozwany nie ma obowiązku wskazywania, czy zaskarża nakaz w całości, czy w części; nie musi również przedstawiać zarzutów przeciwko żądaniu pozwu oraz wszystkich okoliczności faktycznych i dowodów na ich potwierdzenie.

Jak już była o tym mowa powyżej, w elektronicznym postępowaniu upominawczym sąd nie bada również, czy podany przez powoda adres pozwanego jest poprawny. Zdarza się zatem, i to wcale nie rzadko, że wierzyciel specjalnie podaje niewłaściwy adres dłużnika, aby doszło do tzw. doręczenia zastępczego (dłużnik faktycznie nie otrzymuje ani nakazu, ani awiza z poczty, jednak pismo jest dwukrotnie awizowane i do sądu wraca zwrotka z informacją, że adresat nie otrzymał przesyłki) i w konsekwencji do stwierdzenia przez sąd skuteczności doręczenia i wszczęcia egzekucji komorniczej. Skutkiem takiego przebiegu zdarzeń jest to, że dłużnik o wydanym przeciw niemu nakazie zapłaty dowiaduje się dopiero w momencie wszczęcia przez komornika egzekucji, a zatem nie ma możliwości złożenia sprzeciwu w przewidzianym przez przepisy terminie.

Należy jednak zaznaczyć, że w takiej sytuacji dłużnik również ma prawo – i powinien – złożyć sprzeciw od nakazu. Z uwagi na upływ terminu do wniesienia tego środka zaskarżenia musi jednak wraz ze sprzeciwem wnieść wniosek o przywrócenie tego terminu. We wniosku musi uprawdopodobnić, że pomimo przyjęcia przez sąd, iż nakaz został prawidłowo doręczony, w rzeczywistości do doręczenia nie doszło (np. poprzez wykazanie, że podany adres był błędny lub nieaktualny, o czym wierzyciel dobrze wiedział).

Konsekwencje związane ze wskazaniem błędnego adresu pozwanego nie następują w przypadku, gdy miejsce pobytu pozwanego nie jest znane albo gdy doręczenie mu nakazu nie może nastąpić w kraju. Wówczas sąd z urzędu uchyla nakaz zapłaty i przekazuje sprawę do sądu według właściwości ogólnej, chyba że powód w wyznaczonym terminie usunie przeszkodę w doręczeniu nakazu zapłaty.

Podstawa prawna:
Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego – Dz. U. Nr 43, poz. 296 z późn. zm.
 

Powrót


Bliżej ObywatelaBiuletynCiekawe artykułyGaleriaPokój prasowy

Newsletter

Zapisz się do naszego Newslettera

Sonda

Czy jest Pan/Pani zadowolony/a z udzielonej porady w Centrum?




Statystyka

Kraków
Liczba osób:1090
Liczba porad i informacji:2329

Brzesko
Liczba osób:301
Liczba porad i informacji:620

Bochnia
Liczba osób:331
Liczba porad i informacji:732

Oświęcim
Liczba osób:1
Liczba porad i informacji:1

Maków
Liczba osób:1
Liczba porad i informacji:1

www.programszwajcarski.gov.pl
www.swiss-contribution.admin.ch/poland/

Projekt współfinansowany przez Unię Europejską w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego